Czyż nie zastanawialiście się, że gdy dostajecie jakiś prezent, powinniście cieszyć się z każdego?
Nie chodzi mi tutaj o zdanie typu: 'Ciesz się, że w ogóle coś dostajesz, na świecie są dzieci, które marzą o cukierku; dzieci które głodują, a nie dostają szansy zmienienia swojego życia'.
Nie.
Raczej o to, żeby zauważyć, że same chęci dania Ci prezentu, są na tyle wystarczające by się cieszyć.
Czasami, najpiękniejszym prezentem jest, gdy ta osoba na której ci zależy, przyjdzie do ciebie w dniu urodzin, da kwiatka i szczerze pożyczy.
Albo, gdy małe dziecko da Ci laurkę, namalowany przez siebie obrazek. To jest najszczerszy prezent. Rzecz zrobiona własnoręcznie.
Wtedy wiesz, że ten ktoś poświęcił czas dla ciebie. Nie zwykłe zakupy, gdy kupisz jakąś bluzkę czy torebkę, albo gdy poprosisz o to mamę, tatę itp.
Pamiętajmy o tym na przyszłość. Nie musimy kupować prezentu za 100-200 zł, bo to nie o to chodzi.
Gdy niedawno byłam w szpitalu, odwiedzili mnie tata i siostra z jej córką. Tata mówił że przyjedzie, jednak jest za daleko ( 4-5h jazdy pociągiem), żeby odwiedziła mnie moja siostra.
A jednak. Gdy już przywitałam się z tatą, Aga (siostra) krzyknęła: " Niespodzianka", i rzuciła się w moje ramiona. Płakałyśmy obie :)
Najlepszy prezent niespodzianka w życiu :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz