7/26/2016

Cały dzień z ksiażką... |RECENZJA KSIĄŻKI KLĄTWA TYGRYSA|

Dzisiaj cały dzień było gorąco, więc zdecydowałam się na czytanie sagi ,,Klątwa tygrysa".
Z przerwami na śniadanie, obiad, "sesję zdjęciową" i pisanie tego posta, dzisiejszy dzień całkowicie poświęcony był tej książce.



Sama nazwa i okładka bardzo przyciągają uwagę.
 Osobiście, po przeczytaniu prologu nie byłam w 100% przekonana do tej książki. Jednak, po kilku rozdziałach, byłam pewna że przeczytam ją do końca. Oczarowała mnie, i chociaż jestem w połowie książki, zdecydowanie mogę ją polecić!

To historia Kelsey, i dwóch niezwykłych braci, Dhirena i Kishana. Po poznaniu tygrysa Dhirena, Kelsey, zaczyna spędzać z nim dużo czasu podczas pracy w cyrku. Niespodziewany wyjazd do Indii zdecydowanie zmienił jej życie. Jak?
Czy gotowa jest ryzykować życie, w imię miłości?
Czy wieczna klątwa zostanie zdjęta?
Tego dowiecie się w pierwszym tomie sagi ,,Klątwa Tygrysa"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz